PIT uderza w ciężko pracujących

PIT_2
Wyjaśnienia dotyczące grafiki poniżej.

Zbliża się termin rozliczenia podatkowego za 2014 r. (dla zapominalskich: PITy składamy do 30 kwietnia). Przy tej okazji warto zastanowić się, czy nasz system podatkowy nie jest absurdalny. Przykładowo poprzez porównanie obciążenia podatkowego różnych grup podatników. Na potrzeby tego wpisu wybraliśmy cztery takie grupy, choć oczywiście w naszym wyliczeniu mogliśmy jeszcze uwzględnić przedsiębiorców (tych na niskim oraz zwykłym ZUS-ie) oraz rolników (zwykłych i tych prowadzących działy specjalne). Wierzymy jednak, że już te cztery wyróżnione grupy powiedzą coś o polskich podatkach.

Kogo wyróżniliśmy?

Sprawdziliśmy jak kształtuje się opodatkowanie oraz oZUSowanie dochodów następujących grup:

  • Kasjerka w markecie,
  • Menadżer z 50% kosztami uzysku,
  • Prawnik na działalności gospodarczej,
  • Maniak loterii,
  • Właściciel nieruchomości na wynajem.

Kilka słów wyjaśnień odnośnie każdej kategorii.

Kasjerka w markecie to pewien symbol. Symbol tej grupy podatników, którzy pozbawieni są jakichkolwiek możliwości optymalizacji podatkowej. Płacą PIT według skali, mają niskie koszty uzyskania przychodów, mają umowę o pracę. Nasza kasjerka zarabia 50.000 PLN brutto rocznie.

Menadżer z 50% kosztami uzyskania przychodów PIT to przedstawiciel zupełnie innej grupy zawodowej. Jako „twórca” (tworzy przecież raporty, analizy, teksty) może korzystać z dobrodziejstwa kosztów autorskich. W naszej analizie założyliśmy, że te koszty dotyczą połowy jego wynagrodzenia. Druga połowa wynagrodzenia jest rozliczana standardowo. Menadżer zarabia brutto 100.000 PLN rocznie.

Prawnik na działalności. Prawnik prowadzi swoją jednoosobową kancelarię. Wypracowuje ok 3.000 PLN kosztów miesięcznie (paliwo, telefon, amortyzacja auta) zaś wystawia faktury na 200.000 PLN. Oczywiście rozlicza się stawka liniową.

Maniak loterii to osoba, która wygrała pieniądze w konkursie, na loterii itd. W naszym przykładzie wygrał 100.000 PLN brutto.

Właściciel nieruchomości, to osoba posiadająca dom, mieszkanie czy lokal, który wynajmuje i korzysta z opodatkowania według stawki 8,5% PIT. Rentier zarabia 100.000 PLN brutto rocznie.

Jak kształtuje się opodatkowanie i oZUSowanie poszczególnych grup? Spójrzcie na poniższą grafikę.

PIT_1
Efektywne opodatkowanie (PIT+ZUS) wybranych grup zawodowych w Polsce.

Zdecydowanie najbardziej obciążone fiskalnie są zarobki najsłabszego ekonomicznie podmiotu – naszej modelowej kasjerki z marketu. Z pensji brutto po odliczeniu składek ZUS i NFZ oraz podatku, kasjerce zostaje do dyspozycji 70% jej wynagrodzenia. Następny w kolejności jest menadżer, który też jest  zatrudniony na umowę o pracę ale może stosować 50% koszty uzyskania przychodu. To niewielka optymalizacja, ale w jego ręku zostanie prawie 80% wynagrodzenia, podobnie jak prawnikowi rozliczającemu się stawką liniową. Prawdziwymi zwycięzcami w naszym systemie podatkowym są jednak szczęściarze loteryjni (90% dochodu w ręce) i posiadacze nieruchomości. Ci ostatni oddają państwu jedynie 8,5% swoich dochodów.

Naszym zdaniem, taki system podatkowy nie jest systemem sprawiedliwym. Pogłębia on nierówności społeczne (promuje raczej ludzi majętnych  nie zaś ubogich) i – poprzez skoncentrowanie na opodatkowaniu pracy – może zaburzać rynek pracy w Polsce.

Radosław Piekarz

Radosław Piekarz

Radek posiada 12 lat doświadczenia zawodowego w zakresie doradztwa podatkowego. Rozpoczął karierę w PwC, obecnie prowadzi własną kancelarię. Radek jest również uznanym wykładowcą podatkowym. Jest autorem dwóch książek podatkowych (jedna w procesie publikacji) oraz wielu artykułów dotyczących tematyki podatkowej. Radek jest doktorantem na Akademii im. Leona Koźmińskiego. Jego specjalizacją jest ekonomia opodatkowania.

Marcin Wrotniak

Marcin Wrotniak

Marcin posiada 7 lat doświadczenia zawodowego w zakresie doradztwa podatkowego. Specjalizuje się w podatku VAT oraz prawie unijnym. Marcin jest autorem publikacji z zakresu prawa podatkowego w prasie specjalistycznej oraz w wydawnictwach ogólnokrajowych.

2 myśli na temat “PIT uderza w ciężko pracujących

  1. Witam, jednak jest to trochę uproszczenie i przyrównywanie jabłek do gruszek.
    Pomija Pan zupełnie ZUS w kontekście zobowiązań emerytalnych. To państwo ogranicza pobieranie ZUS do 2,5 krotności średniej, aby nie mieć zobowiązania do wysokich emerytur. Taki pracownik (menedżer, prawnik) otrzyma drastycznie małą w stosunku do swoich zarobków emeryturę. Nie można tego pomijać.
    Omija Pan również poniesione koszty związane z osiągnięciem dochodu – manager pewnie robi te raporty po godzinach (pracuje więc więcej), a koszty kancelarii które określił Pan na 3000 zł mies nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Sama sekretarka będzie kosztować (razem z ZUS) z 5000 zł, a wykwalifikowana więcej.
    Znowu maniaka Pan potraktował jakby kupił jeden los i wygrał, czyli trafienie 100%. Zna Pan takie loterie?? Z pewnością maniak z inwestycji w loterię nie ma zysku 90%, a w olbrzymiej większości straty.
    Wynajmujący nieruchomości też straszne uproszczenia. 1. tutaj pracuje na niego kapitał zgromadzony (mieszkania) a nie on sam. Trudno to postawić w jednej linii z pracą najemną czy na własny rachunek. Do tego pominął Pan koszty pokazując tylko przychody i podatek (ryczałtowy). Od kiedy to z dochodów od kapitału powinno się płacić ZUS i można to porównywać z dochodami z pracy????
    Ładnie wygląda, ale miesza Pan ludziom w głowie.

    1. Dziękuję za komentarz, ale nie ma pan pojęcia o czym pisze. Prawnik, który prowadzi jednoosobową działalność / małą kancelarię / jest samozatrudniony nigdy nie zatrudni pracownika administracyjnego (nie ukrywam, to, że wpadł pan na taki pomysł i postuje w godzinach pracy, dało mi do myślenia :). Stąd przyjęliśmy założenie, że posiada wyłącznie tzw. własne koszty. Prawda, mogą one być wyższe, ale zamiast kwestionować ich wysokość – powinien pan sobie zadać pytanie, czy kasjerka nie ma samochodu, nie ma wydatków związanych z paliwem – a mimo to nie zaliczy ich do kosztów we własnym rozliczeniu?
      Osoba, która wygrała na loterii, to przykład obrazujący, że tzw. uczciwa praca jest 3x bardziej opodatkowana niż wygrana na loterii, co samo w sobie jest absurdalne.
      Te znaki zapytania na końcu pana komentarza są niepotrzebne, bo np. we Francji od dochodów giełdowych odprowadza się składki na ubezpieczenie.
      Porównanie opodatkowania pracy i kapitału, to nie żadne uproszczenie, tylko jedna z najbardziej nurtujących kwestii w obecnym dyskursie podatkowym. Polecam wygooglać hasło „inequality”.

Odpowiedz na „JarekAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>