PiS wprowadza domniemanie winy podatnika VAT

Jak czytamy w najnowszym komunikacie Ministerstwa Finansów, nowy rząd jest zdeterminowany by zrealizować obietnicę „500 zł na dziecko”, a pomóc ma w tym zwiększenie wpływów z VAT. W tym celu MF zapowiedział wprowadzenie klauzuli unikania opodatkowania w podatku VAT.

Na pierwszy rzut oka, sam pomysł wydaje się niezły.

Taką klauzulę wprowadziła do swojego ustawodawstwa np. Portugalia. Legalność portugalskiej klauzuli potwierdził niedawno Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku w sprawie spółki Surgicare (C-662/13), która chciała uniknąć zapłaty VAT w wysokości ok. 2 mln EUR.

Umiejętnie stosowana przez skarbówkę klauzula może więc w jakiś sposób przyczynić się do rozwiązania problemu unikania opodatkowania VAT w Polsce i w efekcie zwiększyć wpływy budżetowe z tego podatku.

Diabeł jak zwykle jednak tkwi w szczegółach.

Klauzula unikania w ujęciu Pisowskim wydaje się bowiem zarówno niezgodna z Konstytucją RP, jak i nielegalna z punktu widzenia prawa unijnego.

Oznacza to, że w przypadku jej uchwalenia, z pewnością znalazłaby swoje miejsce na wokandzie Trybunału Konstytucyjnego. Podatnicy mogliby natomiast w międzyczasie powoływać się (raczej skutecznie) na niezgodność tych przepisów z prawem unijnym przed polskimi sądami.

Skąd taki wniosek? Otóż klauzula wprowadza domniemanie winy podatnika VAT. Jak czytamy w art. 8 ust. 8 ustawy o VAT PiS:

W przypadku gdy podatnik stosował operacje gospodarcze wymienione w ust. 1, lecz nie złożył informacji w rozumieniu tego przepisu lub złożył je podając nieprawdę lub zatajając prawdę, obowiązany jest udowodnić w postępowaniu podatkowym, że zastosowane operacje gospodarcze są zgodne z prawem i rzeczywistością.

Przepis ten wyraźnie więc przerzuca ciężar dowodu z organu podatkowego na podatnika. Innymi słowy, podatnik musi przed urzędem tłumaczyć legalność własnych poczynań.

Żeby daleko nie sięgać, Trybunał Konstytucyjny wykazywał choćby w wyroku w sprawie 75% PIT od dochodów z nieujawnionych źródeł (SK 18/09), że przenoszenie ciężaru dowodu na podatnika w postępowaniu podatkowym jest – co do zasady – niezgodne z Konstytucją. Co więcej, w wyroku tym Trybunał uznał samą praktykę „domniemania winy” podatnika w postępowaniu przed urzędem za naruszającą standardy konstytucyjne. Tymczasem, w przypadku ustawy o VAT PiS zasadę domniemania winy mamy zapisaną wprost w przepisach ustawy i nie dotyczy ona szczególnych rodzajów transakcji, ale w praktyce może znaleźć zastosowanie przy każdym rodzaju transakcji.

Jeśli chodzi o prawo unijne, to przepis ustawy o VAT PiS wydają się naruszać art. 48 Karty praw podstawowych (domniemanie niewinności). Powołany powyżej wyrok w sprawie portugalskiej pokazuje, że Trybunał Sprawiedliwości nie waha się sięgać do tego wzorca również w sprawach dotyczących VAT. W analogiczny sposób powinny więc postępować polskie sądy i po prostu ignorować polski przepis, jako niezgodny z prawem unijnym.

Podsumowując, jeżeli nowemu rządowi faktycznie zależy na poprawie ściągalności VAT, musi starać się dalej.

Marcin Wrotniak

Marcin Wrotniak

Marcin posiada 7 lat doświadczenia zawodowego w zakresie doradztwa podatkowego. Specjalizuje się w podatku VAT oraz prawie unijnym. Marcin jest autorem publikacji z zakresu prawa podatkowego w prasie specjalistycznej oraz w wydawnictwach ogólnokrajowych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>